Malediwy to jak mój drugi dom. Zakochałem się w tym miejscu. Bywam każdego roku czasem dłuższy, niekiedy krótszy czas.
Poznaj piękne krajobrazy tych wysp, poznaj ludzi, zwyczaje, kulturę.
Zapraszam na te piękne wyspy nie tylko podczas wakacji czy wycieczek. Zapraszam na stałe!

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Wspaniałe rafy koralowe, krystalicznie czysta woda i śnieżnobiały piasek. To Malediwy które znamy. No właśnie ale czy w takim stanie będą je znać także nasze wnuki? Już dziś widzimy typowe dla Malediwów ale nie dla innych krajów świata obrazy jak płyta pasa startowego po której przelewają się fale. Z lotniska na Malediwach do hotelu przywozi nas motorówka! Wszystko tu dzieje się na wodzie. Chociaż takie doświadczenia to dla wielu potwierdzenie rajskiego charakteru wysp, to 26 atoli na które składa się 1190 wysp i które zamieszkuje 400 tys. osób. Jest to regularne Państwo które utrzymuje się z turystyki i rybołówstwa. Szacuje się że Malediwy za kilkadziesiąt lat mogą całkowicie zniknąć w wyniku globalnego ocieplenia. Bezpośrednią przyczyną tego że katastrofa ekologiczna może odbić się tak dotkliwie właśnie na Malediwach jest fakt że wiele z wysp jest położonych zaledwie metr powyżej poziomu wody. Władze państwa powoli szykują się na taką ewentualność, tylko stoi przed nimi bardzo poważne pytanie. Jak i gdzie przenieść całe państwo?

 

Malediwy

 

Już dziś stolice kraju – Male chroni specjalny mur wzniesiony przez Japończyków który ma chronić przed zalaniem. Tego sposobu nie da się powtórzyć na wszystkich wyspach. Prezydent kraju rozważa nowe lokalizacje dla swoich obywateli, a wśród nich Australię i Sri Lankę. Plan jest taki – Malediwy zakupią ziemię w nowym państwie i po raz pierwszy w historii przeniosą państwo na nowe terytorium. Dla komfortu obywateli, rozważa się klimat zbliżony do obecnego. Oczywiście poza przygotowaniem tego ostatecznego rozwiązania, władze państwa są bardzo zaangażowane w walkę z ociepleniem klimatu a na znak powagi problemu, prezydent urządził słynne już podwodne (6 metrów pod powierzchnią oceanu) posiedzenie rządu. Podpisano wówczas dokument wzywający wszystkie państwa świata do podjęcia działań które mają na celu obniżenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Kolejnym sprzymierzeńcem Malediwów w tej sprawie jest organizacja Greenpeace. Same Malediwy starają się być państwem zero co oznacza brak jakichkolwiek emisji CO2 do atmosfery. To jednak nie koniec ekologicznych dylematów państwa. Przez niesłychany rozwój turystyki Malediwy dziś toną w śmieciach, których nie ma jak utylizować, a zanieczyszczenia trafiają nieraz wprost do oceanu. Powoli zaczyna również brakować wody pitnej. Czas pokaże czy zmiany na Malediwach będą znaczące i nieodwracalne.